Rynek papierowy mówi 103 USD. Rynek fizyczny przestał się z tym zgadzać dwa tygodnie temu

Share

Reading time: 5 min

Brent zamknął się we wtorek na poziomie 103,42 USD, WTI — na 96,21 USD. To te liczby przewijają się na paskach informacyjnych i trafiają do nagłówków. Ale to nie one mówią, co naprawdę się dzieje. 12 marca premia za fizyczny ładunek bliskowschodniej ropy benchmarkowej Dubai wobec jej papierowego odpowiednika wzrosła do 37,87 USD za baryłkę — podał Clyde Russell, felietonista Reutersa. To najwyższy poziom od rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Wtedy jednak podaż nie znikała — była jedynie przekierowywana do Chin i Indii. Tym razem sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Ruch wtorkowy

Trump opublikował na Truth Social wpis, w którym stwierdził, że sojusznicy z NATO „nie chcą uczestniczyć” w amerykańskich operacjach przeciwko Iranowi, dodając, że Stany Zjednoczone nie potrzebują ich pomocy. Post pojawił się, gdy rynki były już w stanie podwyższonej wrażliwości. W poniedziałek Brent spadł o blisko 3 procent do 100,21 USD, bo część traderów obstawiała rozwiązanie dyplomatyczne. Te zakłady odwróciły się błyskawicznie we wtorek — Brent zyskał 3,2 procent, a WTI 2,9 procent. Warren Patterson, szef strategii surowcowej ING, powiedział CNBC, że sama skala zakłóceń utrudnia rynkowi znalezienie adekwatnego rozwiązania, a eskortowanie statków handlowych przez cieśninę narażałoby okręty wojenne na irański atak. Oznacza to, że USA mogą wstrzymać się z taką operacją, dopóki zdolności bojowe Iranu nie zostaną osłabione.

Jeden punkt danych szedł pod prąd dominującego trendu. MarineTraffic potwierdził w poniedziałek 16 marca, że tankowiec klasy Aframax Karachi, przewożący ropę Das z Abu Dhabi, przepłynął przez Hormuz z włączonym transponderem AIS. Był to pierwszy nieirański ładunek, który tego dokonał od zamknięcia cieśniny. Przed wojną średnia wynosiła 24 przeprawy tankowców dziennie. Brent zamknął się powyżej 100 USD po raz pierwszy od sierpnia 2022 roku w ubiegłym tygodniu. Jeden tankowiec to jeszcze nie otwarcie.

Dlaczego rynek fizyczny to prawdziwa historia

Felieton Russella w Reutersie warto przeczytać uważnie. Papierowe kontrakty terminowe wyceniają prawdopodobieństwa i oczekiwania. Fizyczne ceny ropy na rynku kasowym wyceniają faktyczną dostępność baryłek do natychmiastowej dostawy. Gdy te dwie ceny rozbiegają się o blisko 38 USD, oznacza to, że rynek papierowy wycenia rozwiązanie konfliktu, w które rynek fizyczny przestał wierzyć. 12 marca, w dniu publikacji analizy Russella, kontrakty terminowe na Brent zamknęły się na poziomie 91,98 USD. Nabywcy rzeczywistych ładunków płacili tak, jakby cena wynosiła 130 USD.

Dane fundamentalne wyjaśniają dlaczego. Goldman Sachs oszacował, że ruch tankowców przez cieśninę spadł do około 10 procent normalnego poziomu, tymczasowo eliminując z rynku około 18 procent globalnej podaży ropy. Według danych Kpler przez cieśninę przepływało w 2025 roku około 13 milionów baryłek dziennie, co stanowiło 31 procent wszystkich morskich przepływów ropy. Producenci z Zatoki Perskiej tracą nie tylko szlaki eksportowe — tracą też pojemność magazynową. Kuwejt ogłosił prewencyjne cięcia produkcji. Wydobycie z trzech głównych południowoirackich pól naftowych spadło z 4,3 miliona do 1,3 miliona baryłek dziennie — spadek o 70 procent, jak podali trzej przedstawiciele branży cytowani przez Reutersa. ZEA zarządzają wydobyciem na morzu w oparciu o limity pojemności zbiorników na lądzie. Marcowy raport IEA szacuje łączne cięcia produkcji w Zatoce na około 10 milionów baryłek dziennie — wobec awaryjnego uwolnienia 400 milionów baryłek skoordynowanego przez ponad 30 krajów. Samo uwolnienie rezerw z amerykańskiego SPR zajmuje 120 dni. To kropla drążąca skałę, podczas gdy woda ucieka strumieniem.

Chronologia cen od 27 lutego

Gdy rozpoczęła się Operacja Epic Fury, Brent był na poziomie około 70 USD za baryłkę. Do 9 marca osiągnął intraday 119 USD — najwyższy poziom od niemal czterech lat. Gwałtowna korekta przyszła 10 marca, gdy Trump zasugerował, że wojna może zakończyć się w ciągu kilku dni. Sygnały okazały się przedwczesne i ceny odbiły. Tydzień kończący się 13 marca zamknął się ceną Brent na poziomie 103,14 USD i WTI na 98,71 USD. Tygodniowy wzrost wyniósł około 10 procent — po skoku o 27,9 procent tydzień wcześniej, co było największym tygodniowym ruchem na ropie od pandemii COVID w 2020 roku. Od dołka do szczytu cena przeszła 49 USD za baryłkę w niespełna dwa tygodnie. Amjad Bseisu, prezes EnQuest, powiedział w programie Squawk Box Europe na CNBC, że jedynym historycznym precedensem porównywalnym pod względem tempa szoku podażowego tej skali jest embargo arabskie z 1973 roku.

Mizuho Bank szacuje premię wojenną wbudowaną w obecne ceny na 5 do 15 USD za baryłkę — wynikającą wyłącznie z kosztów ubezpieczeń morskich. Ta premia nie zniknie wraz z ponownym otwarciem Hormuz. Ubezpieczenia resetują się powoli. Operatorzy, których statki zostały zaatakowane lub którym grożono, będą inaczej wyceniać ryzyko do końca roku — niezależnie od tego, kiedy konflikt formalnie się zakończy.

Gdzie stoją progności

EIA zrewidowała swoją prognozę średniej ceny Brent na 2026 rok do 79 USD za baryłkę z 58 USD miesiąc temu, zakładając, że zakłócenia mają charakter tymczasowy i ruch tankowców stopniowo się normalizuje. Janiv Shah z Rystad Energy prognozuje Brent na 110 USD, jeśli obecne warunki utrzymają się przez dwa miesiące, i 135 USD przy czterech miesiącach. Wood Mackenzie poinformował klientów w ubiegłym tygodniu, że 150 USD w nadchodzących tygodniach jest realne, a 200 USD nie wykracza poza sferę możliwości, biorąc pod uwagę skalę zagrożonej podaży. Goldman Sachs ostrzegł, że jeśli rynek dojdzie do poziomu niszczenia popytu, ceny mogą musieć rosnąć szybciej, niż sugerują modele historyczne — a ich prognoza ceny gazu TTF na II kwartał w Europie wynosi około 22 USD za MMBtu ze względu na ryzyko przerw w dostawach katarskiego LNG.

Wszystkie prognozy opierają się na tym samym kluczowym założeniu: wojna kończy się stosunkowo szybko, a żegluga stopniowo wraca do normy. To założenie dźwiga na sobie ogromny ciężar. Gdy Brent dotknął 120 USD i runął do 86 USD w ramach jednej sesji, rynek papierowy wyceniał w czasie rzeczywistym wypowiedzi Trumpa — nie fundamenty rynku ropy. Ta dynamika się nie skończyła. FOMC obraduje dziś i jutro. ECB i Bank of England podejmują decyzje w czwartek. Żaden z nich nie zakończył jeszcze modelowania kosztów zamkniętego Hormuz przez trzy lub cztery miesiące. Rynek fizyczny już ma odpowiedź. Tyle że krzywa kontraktów terminowych nie jest jeszcze gotowa jej zaakceptować.

Zastrzeżenie: Finonity dostarcza wiadomości finansowe i analizy rynkowe wyłącznie w celach informacyjnych. Żadna treść opublikowana na tej stronie nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani oferty kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub instrumentów finansowych. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zawsze skonsultuj się z wykwalifikowanym doradcą finansowym.

Pełną chronologię wpływu wojny w Iranie na rynki globalne znajdziesz na naszej stronie referencyjnej.

Paul Dawes
Paul Dawes
Currency & Commodities Strategist — Paul Dawes is a Currency & Commodities Strategist at Finonity with over 15 years of experience in financial markets. Based in the United Kingdom, he specializes in G10 and emerging market currencies, precious metals, and macro-driven commodity analysis. His expertise spans institutional FX flows, central bank policy impacts on currency valuations, and safe-haven dynamics across gold, silver, and platinum markets. Paul's analysis focuses on identifying capital flow turning points and translating complex cross-asset relationships into actionable market intelligence.

Read more

Latest News