Reading time: 4 min
Brytyjscy negocjatorzy ścigają się z czasem, aby zachować warunki umowy Economic Prosperity Deal między USA a UK po tym, jak orzeczenie Sądu Najwyższego przewróciło system taryf Waszyngtonu, wywołując błyskawiczną eskalację, która grozi podniesieniem opłat na brytyjski eksport do najwyższego poziomu od czasu podpisania umowy w maju ubiegłego roku.
Od Sądu Najwyższego do Sekcji 122: Weekend chaosu taryfowego
Pilność sytuacji UK wynika z sekwencji wydarzeń, która rozegrała się w ciągu czterech dni. 20 lutego Sąd Najwyższy USA orzekł głosami 6–3 w sprawie Learning Resources, Inc. v. Trump, że International Emergency Economic Powers Act nie upoważnia prezydenta do nakładania taryf, stwierdzając, że Konstytucja powierza władzę podatkową Kongresowi, a nie władzom wykonawczym. W ciągu kilku godzin Trump podpisał dekret wykonawczy powołujący się na Sekcję 122 Trade Act z 1974 roku, ponownie nakładając 10% globalną taryfę obowiązującą od 24 lutego. Następnego dnia podniósł stawkę do maksymalnej ustawowej wysokości 15%, ogłaszając, że opłata jest “w pełni dozwolona i prawnie przetestowana”.
Dla brytyjskich eksporterów arytmetyka jest nieprzyjemna. Umowa Economic Prosperity Deal z maja 2025 roku ustaliła bazową taryfę 10% na większość brytyjskich towarów, z sektorowymi wyjątkami dla samochodów — kontyngentem 100 000 pojazdów po 10%, znacznie poniżej standardowej stawki 27,5% — oraz zobowiązaniem do negocjowania niższych ceł na stal i aluminium, które pozostają na poziomie 25% pod oddzielną jurysdykcją Sekcji 232 nietkniętą przez orzeczenie Sądu. Nowa 15% taryfa Sekcji 122 nakłada się na istniejące cła, co oznacza, że efektywna stawka na objęte brytyjskie towary może wzrosnąć o pięć punktów procentowych, chyba że Londyn uzyska wyraźne zwolnienie. Sekretarz skarbu Scott Bessent zasygnalizował, że łączenie taryf Sekcji 122, Sekcji 232 i Sekcji 301 spowoduje “praktycznie niezmienione dochody z taryf”, sugerując małą skłonność do szerokich ustępstw.
Relacje warte 329 miliardów funtów pod presją
Dwustronne relacje leżące u podstaw tych rozmów są znaczące. Całkowity handel UK-USA towarami i usługami osiągnął 329,5 miliarda funtów w czterech kwartałach do III kwartału 2025 roku, przy brytyjskim eksporcie wynoszącym łącznie 202,8 miliarda funtów — około 17,5% całego handlu UK. Usługi stanowią lwią część na poziomie 139,8 miliarda funtów, z usługami finansowymi i biznesowymi na czele, które pozostają poza zakresem taryf towarowych. Eksport towarów na poziomie 63,0 miliardów funtów spadł o 6,5% rok do roku przez III kwartał 2025 roku — spadek, który Office for National Statistics przypisało częściowo spadającym przesyłkom farmaceutycznym i chemicznym po wprowadzeniu taryf w kwietniu.
Sam EPD nigdy nie był umową o wolnym handlu w tradycyjnym sensie. Jest to niewiążące ramy obejmujące sektorowe ustępstwa, wzajemne kontyngenty na wołowinę wynoszące 13 000 ton metrycznych — wdrażane od stycznia 2026 roku — oraz zobowiązania do dalszych negocjacji w zakresie farmaceutyków, handlu cyfrowego i przemysłu lotniczego. Oddzielna umowa Technology and Prosperity Deal podpisana we wrześniu 2025 roku została zawieszona przez Waszyngton w grudniu z powodu utknięcia rozmów o barierach pozataryfowych, podczas gdy umowa cenowa farmaceutyczna z 1 grudnia zwolniła niektóre produkty medyczne pochodzące z UK z taryf Sekcji 232 i potencjalnych taryf Sekcji 301.
Liderzy biznesu naciskają na “podwojenie stawki”, a nie odwrót
William Bain, szef polityki handlowej w British Chambers of Commerce, argumentował, że orzeczenie powinno skłonić do intensyfikacji zaangażowania, a nie odwrotu. EPD, zauważył, nigdy nie dotyczył przede wszystkim 10% bazy, ale wyjątków — obniżonej opłaty za samochody, obiecanej eliminacji taryf na stal oraz zwolnień farmaceutycznych — które dają brytyjskim branżom przewagę konkurencyjną nad eksporterami bez porównywalnych umów. Po tym, jak Parlament Europejski odłożył głosowanie ratyfikacyjne własnej umowy handlowej UE na 24 lutego, Londyn widzi wąskie okno na konsolidację swojej pozycji. Stawka jest szczególnie wysoka dla brytyjskich producentów stali nawigujących przez delikatne ożywienie, którzy pozostają narażeni na 25% cła Sekcji 232, których eliminację EPD obiecywał, ale jeszcze nie zdołał zrealizować.
Funt odzwierciedla niepewność
GBP/USD notował we wtorek rano na poziomie 1,3480, spadając z poniedziałkowych maksimów blisko 1,3507 po krótkotrwałej wyprzedaży dolara po orzeczeniu Sądu Najwyższego. Para pozostaje w fazie korekcyjnej od swego szczytu wahania na 1,3869, z 200-dniową wykładniczą średnią kroczącą na 1,3371 jako najbliższym wsparciem strukturalnym. Wzrosty funta są ograniczone przez krajowe przeciwności: UK CPI złagodził do 3,0% w styczniu, a grudniowe posiedzenie Bank of England przyniosło gołębie głosowanie 5–4 za utrzymaniem stóp, przy czym rynki wyceniają obcięcie już w marcu. Pogłębiający się rozdział polityczny w Federal Reserve dodaje kolejną warstwę złożoności, ponieważ rozbieżne ścieżki stóp między Fed a BoE mogą wzmocnić zmienność GBP/USD w nadchodzących tygodniach.
150-dniowy zegar i niepewna droga prawna
Taryfy Sekcji 122 są ograniczone do 150 dni, wygasając 24 lipca, chyba że Kongres zagłosuje za ich przedłużeniem — co jest nieprawdopodobne, biorąc pod uwagę, że obie izby przyjęły ustawy dezaprobujące taryfy IEEPA. Administracja zasygnalizowała, że uruchomi nowe śledztwa bezpieczeństwa narodowego Sekcji 232 w wielu branżach, aby zbudować równoległy reżim taryfowy, ale takie postępowania zazwyczaj trwają miesiące. W międzyczasie brytyjscy negocjatorzy będą próbować potwierdzić, że istniejące wyjątki EPD przetrwają przejście prawne, i wydobyć konkretny harmonogram dla długo obiecanej redukcji taryf na stal. Czy Waszyngton ma przepustowość, aby dostarczyć jedno z nich — zarządzając jednocześnie potencjalnymi roszczeniami o zwrot oszacowanymi między 100 a 175 miliardów dolarów — pozostaje centralnym pytaniem stojącym przed brytyjską polityką handlową.