Reading time: 6 min
CLARITY Act przeszedł przez Izbę Reprezentantów stosunkiem 294-134. JPMorgan mówi: przepuśćcie go. Polymarket wycenia szanse podpisania na 72%. Biały Dom wyznaczył termin na 1 marca — i ten termin przeminął bez efektu. Powód? Banki nie chcą, żebyś zarabiał na stablecoinach.
Jeśli zastanawiasz się, dlaczego najważniejszy akt prawny dotyczący kryptowalut w historii Ameryki utknął w Senacie, podczas gdy dosłownie wszyscy zaangażowani twierdzą, że chcą jego uchwalenia — oto odpowiedź: rentowność stablecoinów. To wszystko. Nie jurysdykcja SEC. Nie kompetencje CFTC. Nie definicje decentralizacji. Cała ustawa jest zakładnikiem jednego pytania: czy powinieneś mieć prawo zarabiać odsetki na cyfrowym dolarze?
Banki mówią „nie”. Branża krypto mówi „tak”. Trump opublikował w zeszłym tygodniu wpis na Truth Social, oskarżając banki o „trzymanie legislacji jako zakładnika”. Eric Trump, współzałożyciel World Liberty Financial, nazwał je na X „antyamerykańskimi”. Doradca Białego Domu ds. kryptowalut Patrick Witt publicznie odrzucił stanowisko Jamie Dimona, że stablecoiny generujące rentowność powinny podlegać regulacjom bankowym — argumentując, że GENIUS Act już zabrania emitentom udzielania pożyczek z rezerw, jak donosi CoinDesk. Z kolei Charles Hoskinson, twórca Cardano, określił ustawę jako „koszmarny, bezwartościowy bubel prawny”, który może zepchnąć twórców krypto za granicę, per DeFi Rate.
Każdy nienawidzi tej ustawy z innych powodów. Mimo to prawdopodobnie zostanie uchwalona. Oto aktualny stan rzeczy.
Co właściwie robi CLARITY Act
Digital Asset Market Clarity Act, czyli H.R. 3633, to pierwsza kompleksowa próba zakończenia wojny jurysdykcyjnej między SEC a CFTC, która definiowała amerykańskie podejście do egzekwowania prawa krypto przez dekadę. Ustawa, wprowadzona przez przewodniczącego Komisji Usług Finansowych Izby, Frencha Hilla, przeszła przez Izbę w lipcu 2025 roku z silnym dwupartyjnym poparciem. Analiza prawna Arnold & Porter opisuje jej kluczowy mechanizm: ustawa dzieli aktywa krypto na trzy kategorie — cyfrowe towary, aktywa z umów inwestycyjnych i dozwolone stablecoiny płatnicze — przypisując odpowiednie organy nadzorcze. CFTC otrzymuje wyłączną jurysdykcję nad rynkami spot cyfrowych towarów. SEC zachowuje nadzór nad aktywami z umów inwestycyjnych. Stablecoiny podlegają ramom ustanowionym przez GENIUS Act, który Trump podpisał w lipcu 2025.
Te ramy mają znaczenie, ponieważ był to pierwszy federalny akt prawny dotyczący kryptowalut w historii USA. GENIUS Act wymaga zabezpieczenia rezerw 1:1 w obligacjach skarbowych lub gotówce, nakazuje zgodność z KYC/AML i wymusza miesięczne ujawnianie stanu rezerw. Zarówno banki, jak i pozabankowi emitenci zatwierdzeni przez OCC lub stanowe organy regulacyjne mogą emitować stablecoiny. Przepisy wykonawcze mają być gotowe do 18 lipca 2026 roku. Podaż stablecoinów osiągnęła już 300 mld USD, a miesięczne wolumeny transakcji wynoszą średnio 1,1 bln USD, według raportu Grayscale’s 2026 Digital Asset Outlook.
Problem nie tkwi w architekturze. Problem tkwi w jednej klauzuli.
Spór o rentowność, który zablokował wszystko
GENIUS Act formalnie zabrania emitentom stablecoinów wypłacania odsetek lub rentowności bezpośrednio posiadaczom. Istnieją jednak obejścia — podmioty powiązane mogą oferować nagrody, a zachęty oparte na aktywności są dozwolone. Model nagród za stablecoiny Coinbase — gdzie posiadacze USDC zarabiają rentowność kierowaną przez strukturę afiliacyjną Circle — funkcjonuje właśnie w tej szarej strefie. Analiza K&L Gates wskazuje, że sektor bankowy „intensywnie lobbuje” za poprawkami do CLARITY Act, które całkowicie zamknęłyby te luki.
Stawka jest ogromna. Szacunki Departamentu Skarbu, cytowane przez America’s Credit Unions, sugerują, że szerokie dopuszczenie rentowności stablecoinów mogłoby z czasem odprowadzić 6,6 bln USD depozytów z regulowanych instytucji. Ta kwota może być zawyżona, ale kierunek nie budzi wątpliwości: skoro można trzymać dolary w stablecoinie zarabiającym 4-5% z natychmiastowym wykupem i bez wizyty w oddziale, pojawia się zasadne pytanie — po co trzymać je na koncie oszczędnościowym z oprocentowaniem 0,5%?
Senacka Komisja Bankowa opublikowała 12 stycznia 278-stronicowy projekt, który zabraniałby dostawcom usług cyfrowych aktywów oferowania odsetek lub rentowności za samo posiadanie stablecoinów, jak wynika z monitoringu Latham & Watkins. Branża krypto zbuntowała się. Przedstawiciele Blockchain Association spotkali się z 24 biurami senatorów w jednym zrywie lobbingowym. W ciągu 48 godzin liderzy branży publicznie wycofali poparcie dla zmienionego tekstu, a komisja przełożyła obrady, według analizy Baker McKenzie.
Senacka Komisja Rolnictwa, odpowiadająca za przepisy dotyczące CFTC, przyjęła własny projekt (Digital Commodity Intermediaries Act) 29 stycznia po odrzuceniu serii poprawek zgłoszonych przez Demokratów. Oba projekty muszą jednak zostać uzgodnione przed głosowaniem pełnego Senatu, a to właśnie kwestia rentowności stanowi klin uniemożliwiający porozumienie.
Aktualny stan gry
Biały Dom sam sobie wyznaczył termin 1 marca na rozwiązanie sporu o rentowność między bankami a firmami krypto. Według DeFi Rate termin ten upłynął bez publicznego kompromisu. Obie strony zapewniają, że negocjacje trwają. Źródło bankowe przekazało Crypto In America, że tekst legislacyjny wciąż krąży. Senacka Komisja Bankowa celuje teraz w okno obrad w drugiej połowie marca.
Tymczasem OCC opublikował projekt regulacji wdrażającej przepisy GENIUS Act, który w praktyce zakłada, że zewnętrzne mechanizmy rentowności naruszają zakaz wypłacania odsetek przez emitentów. Uderza to bezpośrednio w model nagród Coinbase i dodatkowo komplikuje negocjacje nad CLARITY Act, jak odnotowuje tracker DeFi Rate.
Rynek wydaje się ignorować opóźnienia. Na Polymarket szanse podpisania CLARITY Act w 2026 roku wyceniane są na 72% — wzrost o 12 punktów procentowych w ciągu tygodnia. CEO Ripple Brad Garlinghouse powiedział dziennikarzom, że ocenia prawdopodobieństwo uchwalenia na 80-90% do końca kwietnia. Analitycy JPMorgan pod kierownictwem Nikolaosa Panigirtzoglou opublikowali notę badawczą, w której określają uchwalenie ustawy jako „pozytywny katalizator” dla aktywów cyfrowych, wskazując na jasność regulacyjną, skalowanie instytucjonalne i rozwój tokenizacji, per Yahoo Finance. To JPMorgan — największy bank Ameryki — publicznie popierający tę samą ustawę, którą jego własna branża próbuje rozbebeszyć.
Dlaczego to ważniejsze niż cena
Bitcoin przebijający 73 000 USD to nagłówek. CLARITY Act stający się prawem to zmiana reżimu. Jeśli ustawa przejdzie w obecnym kształcie, kończy się era regulacji przez egzekwowanie, która definiowała podejście poprzedniej administracji do kryptowalut. Powstają zarejestrowane giełdy cyfrowych towarów. Banki zyskują możliwość oferowania usług powierniczych. Federalne prawo wypiera stanowe regulacje papierów wartościowych w odniesieniu do cyfrowych towarów. Ustawa wprowadza jawne wyłączenie dla działalności zdecentralizowanych finansów. I wymusza na CFTC budowę pełnego aparatu regulacyjnego dla rynków spot kryptowalut — czegoś, czego agencja nigdy dotąd nie zrobiła.
Bitwise prognozuje, że w 2026 roku w USA może zostać uruchomionych ponad 100 nowych krypto ETF-ów, w miarę jak terminy zatwierdzania skracają się dzięki nowym generycznym standardom listowania SEC. The Block donosi, że w kolejce czeka co najmniej 126 dodatkowych wniosków o krypto ETP. JPMorgan planuje akceptować Bitcoin i Ether jako zabezpieczenie. Morgan Stanley składa wniosek o Bitcoin Trust. To nie są hipotezy — to infrastruktura budowana przy założeniu, że CLARITY Act wejdzie w życie.
Jeśli nie wejdzie — jeśli spór o rentowność stablecoinów zabije ustawę lub opóźni ją poza wybory śródokresowe — próżnia regulacyjna pozostanie otwarta. SEC i CFTC dalej będą walczyć o jurysdykcję. Firmy krypto dalej będą budować za granicą. A rynek stablecoinów warty 300 mld USD dalej będzie funkcjonować w szarej strefie, która zdaniem wszystkich jest nie do utrzymania.
Najbliższy punkt obserwacyjny to marcowe obrady komisji. Jeśli przewodniczący Komisji Bankowej Tim Scott zdoła wypracować kompromis w sprawie rentowności i przedstawić go izbie, zanim Kongres pochłonie kampania wyborcza — ustawa przejdzie. Jeśli nie — umrze z zaniedbania. Trump tego chce. JPMorgan tego chce. Polymarket daje 72%. Ale depozyty — 6,6 bln USD depozytów — mówią co innego. To jest twój trade.