Indyjski rynek akcji szuka nowych katalizatorów pomimo silnych perspektyw PKB

Share

Reading time: 4 min

Sensex zamknął się na poziomie 82 831 20 lutego, kończąc tydzień niemal płaskich stóp zwrotu, które oddają szerszą zagadkę: indyjska gospodarka rośnie, zyski korporacyjne mają gwałtownie wzrosnąć, a rząd właśnie przedstawił cel inwestycji w infrastrukturę AI o wartości 200 mld USD — jednak inwestorzy zagraniczni nadal sprzedają, a rynek odmawia ruchu. Zobowiązanie kapitału wysokiego ryzyka o wartości 17 mld USD ogłoszone na India AI Impact Summit dodaje kolejną warstwę do historii, która jest częściowo hamulcem makro, częściowo okazją strukturalną.

Rozbieżność między danymi a notowaniami

Indyjskie główne indeksy od miesięcy praktycznie stoją w miejscu. Sensex osiągnął jedynie 8,5 procent w roku kalendarzowym 2025 — gorzej niż Dow Jones, Nikkei 225, a nawet chiński SSE Composite — podczas gdy prawie 69 procent spółek notowanych z kapitalizacją rynkową powyżej ₹100 crore odnotowało ujemne stopy zwrotu, według przeglądu rocznego Carnelian Capital. Zagraniczni inwestorzy instytucjonalni wycofali rekordowe 18 mld USD z indyjskich akcji w ciągu roku (według danych National Securities Depository), doprowadzając zagraniczny udział własnościowy do najniższego poziomu od około 15 lat wynoszącego 17 procent. Rupia dotknęła rekordowego śróddziennego minimum blisko 92 wobec dolara podczas korekty. Krajowi inwestorzy instytucjonalni absorbowali sprzedaż z napływami ponad ₹7 bilionów — rekord wszech czasów — ale przewis FII nadal tłumi nastroje.

Jednak podstawowa trajektoria wzrostu pozostaje przekonująca. Analityk rynkowy Karthikraj Lakshmanan prognozuje, że zarówno PKB, jak i zyski korporacyjne osiągną dwucyfrowy wzrost do roku fiskalnego 2027, pogląd, który ogólnie zgodny jest z konsensusem: Carnelian Capital oczekuje wzrostu zysków Nifty 50 o 12–15 procent w tym roku po stonowanych 3 procentach w CY25/FY26, podczas gdy podstawowy cel Morgan Stanley dla Sensex na grudzień 2026 wynosi 95 000 — co oznacza około 15 procent wzrostu — z byczym scenariuszem 107 000. Christopher Wood z Jefferies uważa Sensex na poziomie 100 000 za osiągalny, jeśli cykliczne zyski się poprawią. Umowa handlowa Indie-USA ogłoszona pod koniec stycznia, która obniżyła wzajemne cła na towary indyjskie z 25 do 18 procent, zapewniła krótki impuls — Nifty wzrosło o 1200 punktów śróddziennie 3 lutego, według Goodreturns — ale momentum osłabło w ciągu dni. Kontrast z południowokoreańskim Kospi, który przebił 5500 na fali półprzewodników, podkreśla, jak indyjski rynek czeka na katalizator, który jeszcze nie nadszedł.

Zakład na AI o wartości 200 miliardów dolarów

Ten katalizator może wyłaniać się z nieoczekiwanego kąta: infrastruktury fizycznej dla sztucznej inteligencji. Na India AI Impact Summit w New Delhi 17 lutego minister IT Ashwini Vaishnaw ogłosił, że Indie oczekują przyciągnięcia ponad 200 mld USD inwestycji związanych z AI w ciągu najbliższych dwóch lat, obejmujących pełny pięciowarstwowy stos — od centrów danych i obliczeń GPU po modele, aplikacje i energię, według raportów Bloomberg i TechCrunch. Z tej kwoty około 90 mld USD zostało już zobowiązanych (według analizy The Tech Portal ujawnień ze szczytu), w tym cel rozbudowy centrów danych Adani Group o wartości 100 mld USD do 2035 roku we współpracy z Google i Microsoft. Dodatkowe 17 mld USD w zobowiązaniach kapitału wysokiego ryzyka zostało ogłoszone na szczycie, ukierunkowanych na startupy deep-tech w całym łańcuchu wartości AI, poinformował Business Today.

Rząd wspiera ten wysiłek polityką. W ramach misji IndiaAI o wartości ₹10 372 crore, 38 000 wysokiej klasy GPU jest już wdrożonych po subsydiowanej stawce ₹65 za godzinę dla startupów i badaczy — a 20 000 więcej zostanie dodanych w nadchodzących tygodniach, potwierdził Vaishnaw. 51-procentowy udział czystej energii w całkowitej mocy wytwórczej daje Indiom strukturalną przewagę w przyciąganiu obciążeń AI, które stoją w obliczu rosnącej kontroli nad zużyciem energii w USA i Europie. Rynki kapitałowe są coraz lepiej przygotowane do finansowania rozbudowy: indyjskie rynki REIT i InvIT, choć nadal małe w porównaniu z globalnymi odpowiednikami, dojrzały szybko, a szersze przekształcanie globalnych łańcuchów dostaw z dala od zależności od USA kieruje kapitał infrastrukturalny w stronę Azji.

Selektywne wejście, nie szeroki rajd

Lakshmanan zaleca podejście bottom-up do selekcji akcji, faworyzując sektor finansowy i wybrane spółki średniej kapitalizacji. Rada rezonuje z danymi: zyski banków utrzymały się lepiej niż szerszy rynek, a wyceny Nifty 50 skorygowały z szczytu około 25 razy zyski FY26 do około 20 razy za ostatnie 12 miesięcy — bliżej norm historycznych, pokazuje analiza Carnelian. Segmenty średniej i małej kapitalizacji odnotowały jeszcze ostrzejszy reset wycen po nadmiarach 2024 roku. Jeśli przepływy FII się odwrócą — co perspektywa Carnelian uważa za prawdopodobne, gdy stopy USA będą spadać, a przeważenie rynków wschodzących Indii osiągnie wieloletnie minima — rynki mogą zobaczyć dodatkową przewartościowanie o 3–5 procent oprócz wzrostu zysków, potencjalnie przekładając się na 15–20 procent całkowitych zwrotów w roku.

Rozbieżność między notowaniami a fundamentami nie będzie trwać w nieskończoność. Czy zamknie się poprzez infleksję zysków, odwrócenie FII, czy przez czystą siłę grawitacyjną 200 mld USD kapitału infrastruktury AI, pozostaje centralnym pytaniem dla indyjskich rynków w drugiej połowie 2026 roku.

Disclaimer: Finonity provides financial news and market analysis for informational purposes only. Nothing published on this site constitutes investment advice, a recommendation, or an offer to buy or sell any securities or financial instruments. Past performance is not indicative of future results. Always consult a qualified financial advisor before making investment decisions.
Mark Cullen
Mark Cullen
Senior Stocks Analyst — Mark Cullen is a Senior Stocks Analyst at Finonity covering global equity markets, corporate earnings, and IPO activity. A London-based professional with over 20 years of experience in communications and operations across financial, government, and institutional environments, Mark has worked with organisations including the City of London Corporation, LCH, and the UK's Department for Business, Energy and Industrial Strategy. His extensive background in strategic communications, market research, and stakeholder management — including coordinating financial services partnerships during COP26's Green Horizon Summit — informs his ability to distill complex market dynamics into clear, accessible analysis for investors.

Read more

Latest News