Reading time: 5 min
Wielka Brytania nałożyła sankcje na sześć osób 5 lutego za podsycanie wojny domowej w Sudanie, wymierzając w dowódców RSF i SAF oraz transnarodową kolumbijską sieć rekrutacji najemników powiązaną z Abu Dhabi. Środki dodają nazwiska do rosnącej listy sankcji, ale niewiele pomagają 3,5 miliona Sudańczyków, którzy powrócili do zniszczonych miast bez elektryczności, szpitali lub funkcjonujących służb publicznych – podczas gdy warunki głodu panują w Al Fasher i Kadugli, a 21,2 miliona ludzi boryka się z ostrym głodem.
Kto został objęty sankcjami – i dlaczego to ma znaczenie
Sekretarz spraw zagranicznych Yvette Cooper ogłosiła te oznaczenia po swojej wizycie na granicy sudańsko-czadyjskiej, gdzie spotkała się z uchodźcami, w tym kobietami i dziewczętami, które padły ofiarą przemocy seksualnej ze strony walczących frakcji. Sześć celów obejmuje obie strony konfliktu i, co kluczowe, kanał najemników go zasilający.
Hussein Barsham, dowódca polny RSF, został objęty sankcjami za masowe okrucieństwa, w tym przemoc etniczną, przymusowe przemieszczenia i ataki na cywilów w Darfurze. Abu Aqla Mohamed Keikil, były dowódca RSF, który przeszedł na stronę i kieruje Siłami Tarczy Sudanu pod SAF, jest powiązany z atakami przeciwko społecznościom rolniczym Kanabi w stanie Gezira. Mustafa Ibrahim Abdel Nabi Mohamed, dyrektor objętego sankcjami UK banku al-Khaleej, jest podejrzewany o służenie jako doradca finansowy przywódcy RSF Hemedtiego i ułatwianie nielegalnego finansowania kampanii wojskowej paramilitarnej.
Pozostała trójka – Claudia Viviana Oliveros Forero, Mateo Andres Duque Botero i Alvaro Andres Quijano Becerra – jest oskarżana o rekrutowanie byłego personelu wojskowego z Kolumbii do szkolenia i walki dla RSF. To najbardziej znaczący międzynarodowo element pakietu: formalnie łączy architekturę sankcji UK z kanałem najemników, który przetransportował szacunkowo 380 byłych kolumbijskich żołnierzy do Darfuru od września 2024 roku.
Kolumbijski kanał
Śledztwo AFP z grudnia 2025 ujawniło, jak działa ta sieć. Kolumbijscy weterani byli rekrutowani przez WhatsApp pod pozorem pracy ochroniarskiej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, tylko po to, by zostać wysłanymi na linie frontu RSF w zachodnim Sudanie przez tranzyt przez Libię i Somalię. Najemnicy – zorganizowani w jednostkę zwaną “Pustynne Wilki” – zapewniają taktyczną wiedzę jako snajperzy, artylerzyści i piloci dronów, zarabiając 2500 do 4000 dolarów miesięcznie, około sześć razy więcej niż kolumbijska emerytura wojskowa.
Dane geolokalizacyjne z nagrań z pola bitwy umieszczają kolumbijskich bojowników na miejscu przejęcia El Fasher przez RSF w październiku 2025, oblężenia naznaczonego masowymi zabójstwami i przemocą seksualną, które wysiedliło ponad 100 000 ludzi. Firma z siedzibą w Abu Dhabi, Global Security Services Group (GSSG), została zidentyfikowana jako węzeł finansowy zarządzający wynagrodzeniami najemników przez podmiot zarejestrowany w Panamie. ZEA wielokrotnie zaprzeczały zaangażowaniu. Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na czterech obywateli kolumbijskich i ich firmy 9 grudnia 2025 roku, tygodnie przed akcją UK. Rząd Kolumbii oficjalnie przeprosił Sudan za udział swoich obywateli.
Powrót bez odbudowy
Prawie trzy lata po wybuchu walk w kwietniu 2023 roku między Sudańskimi Siłami Zbrojnymi a Siłami Szybkiego Wsparcia, Sudan pozostaje największym na świecie kryzysem przesiedleń. Ponad 15 milionów ludzi zostało zmuszonych do opuszczenia domów od rozpoczęcia konfliktu – w szczytowym momencie kryzysu jeden na siedmiu wewnętrznie przesiedlonych na świecie był Sudańczykiem.
Jednak pomijany przeciwny trend nabiera tempa. Według danych IOM z 9 lutego około 3,5 miliona Sudańczyków powróciło do obszarów pochodzenia – ponad 1,3 miliona tylko do stanu Khartoum, po odbicu stolicy, Sennar i Geziry przez armię. Całkowita populacja przesiedlonych spadła o 21 procent ze szczytu ze stycznia 2025 wynoszącego 11,5 miliona, do około 9,1 miliona wewnętrznie przesiedlonych. Ale 83 procent powracających pochodziło z wewnętrznych przesiedleń, a nie z zagranicy, a 52 procent powracających to dzieci.
To nie są powroty do stabilności. UNICEF donosi, że ponad 70 procent placówek zdrowia pozostaje niefunkcjonalnych. Infrastruktura wodna została zniszczona lub splądrowana. W Khartoumie sieci elektryczne, uniwersytety, szpitale i sieci wodne poniosły ciężkie szkody. Rynki funkcjonują sporadycznie, administracja publiczna pozostaje pofragmentowana, a lokalne bezpieczeństwo jest niestabilne. Dyrektor generalny IOM Amy Pope ostrzegła, że bez trwałego wsparcia powrót grozi staniem się kolejnym cyklem trudności, a nie odbudowy.
Rozprzestrzeniający się głód
Wymiar humanitarny przewyższa agendę sankcji. IPC potwierdziło warunki głodu w Al Fasher (Północny Darfur) i Kadugli (Południowy Kordofan) od września 2025, z podobnymi warunkami podejrzewanymi w Dilling, ale niemożliwymi do potwierdzenia ze względu na ograniczenia dostępu. 5 lutego IPC wydało nowy alarm: wykryto niedożywienie ostre na poziomie głodu w dwóch dodatkowych lokalnych jednostkach Północnego Darfuru, Um Baru i Kernoi. Ryzyko głodu utrzymuje się w 20 dodatkowych obszarach w Wielkim Darfurze i Wielkim Kordofanie.
Szacunkowo 21,2 miliona ludzi – 45 procent populacji Sudanu – boryka się z wysokimi poziomami ostrego braku bezpieczeństwa żywnościowego. Na 2026 rok przewidywane jest prawie 4,2 miliona przypadków ostrego niedożywienia, w tym ponad 800 000 przypadków ciężkiego ostrego niedożywienia wśród dzieci. Światowy Program Żywnościowy wymaga 700 milionów dolarów na operacje tylko od stycznia do czerwca 2026 roku. Szerszy wzorzec międzynarodowych instytucji walczących z dopasowaniem retoryki do zasobów nigdzie nie jest bardziej widoczny niż w Sudanie: plan humanitarny na 4,16 miliarda dolarów był finansowany tylko w 28 procentach pod koniec 2025 roku, podczas gdy zaledwie 40 procent wymaganego finansowania zostało zabezpieczone na cały rok.
Sankcje kontra rzeczywistość
Wielka Brytania uczyni Sudan priorytetem podczas swojej prezydencji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w lutym, naciskając na dostęp humanitarny, odpowiedzialność i skoordynowaną międzynarodową presję na obie walczące strony. W kwietniu Wielka Brytania i Niemcy będą współgospodarzami międzynarodowej konferencji upamiętniającej trzecią rocznicę konfliktu. Londyn przekazał 146 milionów funtów pomocy humanitarnej, w tym 21 milionów funtów dodanych w grudniu 2025 roku.
To nie są trywialne środki. Oznaczenia kolumbijskich najemników w szczególności reprezentują znaczące rozszerzenie ram sankcji poza bezpośrednich uczestników konfliktu na transnarodowe sieci finansowe go podtrzymujące. Orzeczenie Departamentu Stanu USA z 7 stycznia, że RSF popełniło ludobójstwo przeciwko ludowi Masalit w Zachodnim Darfurze, dodaje prawną wagę.
Ale zbrojni aktorzy w Sudanie działają przez regionalne sieci patronackie, szlaki nielegalnego handlu złotem i alternatywne kanały finansowe w dużej mierze poza zasięgiem zachodnich ograniczeń bankowych. Dla rodzin powracających do zdewastowanych dzielnic sankcje pozostają niewidzialnymi abstrakcjami. Ich natychmiastowym zmartwieniem jest to, czy elektryczność powróci, czy szpitale zostaną ponownie otwarte, czy ich dzieci będą mogły chodzić do szkoły. Bez mechanizmów egzekwowania powiązanych z przestrzeganiem zawieszenia broni, gwarancjami dostępu humanitarnego i systemami monitoringu cywilnego, przepaść między aktywnością dyplomatyczną a rzeczywistością na ziemi będzie się nadal powiększać.