Reading time: 4 min
Zamknięte spotkanie strategiczne w Capitol Hill Club obnażyło główne napięcie republikańskiej kampanii przed wyborami połówkowymi: oparty na danych ekonomiczny plan działania, który sprawdza się na papierze, oraz prezydenta, którego przemówienie w Georgii odbiegło od chwalenia się cłami przez żarty o Medal of Honor do deklaracji zwycięstwa w kwestii przystępności cenowej, skłaniając jego własnych doradców do prowadzenia dwóch równoległych kampanii.
Briefing w Capitol Hill Club
Wieczorem 17 lutego około 75-100 wysokich rangą urzędników — w tym sekretarz skarbu Scott Bessent, sekretarz handlu Howard Lutnick i sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. — zebrało się w Capitol Hill Club na prawie dwugodzinnej sesji roboczej prowadzonej przez szefową personelu Susie Wiles i zastępcę szefa personelu Jamesa Blaira. Ankieter Tony Fabrizio otworzył około 25 slajdami danych wyborców, po których nastąpiła ocena strategiczna Blaira i plan rozmieszczenia członków gabinetu w 36 celowanych okręgach Izby Reprezentantów przed listopadowymi wyborami połówkowymi.
Werdykt Fabrizia był bezpośredni. Gospodarka pozostaje dominującą kwestią dla przekonywalnych wyborców — mężczyzn, umiarkowanych, prawdziwych niezależnych i wyborców pochodzenia latynoskiego — ale argumentowanie, że płace rosną, nie trafia do odbiorców. Przekazy, które sprawdziły się najlepiej, obejmowały zakaz handlu akcjami przez kongresmenów, transparentność cen ubezpieczeń zdrowotnych, obniżanie kosztów leków na receptę, przedłużenie obniżek podatków Trumpa i przystępność mieszkaniową. Przypisywanie sobie zasług za egzekwowanie prawa na granicy ledwo poruszyło wskazówkę.
Problem dwóch kampanii
Blair nakreślił historyczne przeciwności: od drugiej wojny światowej partia prezydenta straciła mandaty w Izbie Reprezentantów we wszystkich wyborach połówkowych oprócz kilku. Przywołał wybory uzupełniające w Tennessee 7th District — uratowane przez agresywną mobilizację w późnej fazie — jako źródło lekcji. Blair przyznał, że Trump będzie komunikował się tak, jak uzna za stosowne, a wszyscy inni muszą to zrekompensować zdyscyplinowanym przekazem. Uczestnicy opisali wynik jako dwie oddzielne, ale powiązane kampanie prowadzone równolegle.
Potrzeba tej podwójnej struktury stała się oczywista dwa dni później w Coosa Steel Corporation w Rome w Georgii. Trump podkreślił inwestycje napędzane cłami, rekordowe zatrudnienie, S&P 500 przekraczające 7000 i Dow przebijające 50 000. Ale około godzinne przemówienie odbiegło w stronę obalonych twierdzeń o wyborach 2020, wyrażonej chęci przyznania sobie Congressional Medal of Honor i deklaracji, że “wygrał przystępność cenową” — twierdzenie, które jego własny zespół wycofał. Wydał także ultimatum dla Iranu na 10-15 dni i oskarżył byłego prezydenta Obamę o ujawnienie informacji niejawnych o życiu pozaziemskim.
Liczby stojące za niepokojem
Pilność wynika z pogarszających się liczb. Pew Research stwierdziło, że poparcie Trumpa wynosi 37 procent pod koniec stycznia, w dół z 40 procent jesienią. Sondaż CNN/SSRS z 17-20 lutego umieścił je na poziomie 36 procent, z poparciem wśród niezależnych na nowym minimum drugiej kadencji i 68 procentami respondentów twierdzących, że prezydent nie skupił się na najważniejszych problemach kraju. Badanie ABC News/Washington Post/Ipsos wykazało, że 48 procent uważa, iż gospodarka pogorszyła się za Trumpa; w kwestii ceł 64 procent nie aprobuje, a w sprawie inflacji 65 procent.
Demokraci wykorzystali sytuację. DNC twierdzi o dziewięciu odwróceniach w wyborach uzupełniających w okręgach, które wygrał Trump, a partia ma sześćpunktową przewagę w preferencjach głosowania kongresowego. W Georgii przewodniczący Partii Demokratycznej Charlie Bailey przedstawił argument przed wyborami połówkowymi jako prosty populizm ekonomiczny: cła podniosły rachunki za żywność i koszty opieki zdrowotnej, podczas gdy polityka handlowa Trumpa nadal generuje tarcia z kluczowymi sojusznikami.
Plan FDR i jego ograniczenia
Blair czerpał wyraźną inspirację z kampanii Franklina D. Roosevelta z 1934 roku — jednej z rzadkich okazji od wojny secesyjnej, kiedy partia prezydenta zyskała mandaty w Izbie Reprezentantów w wyborach połówkowych. Roosevelt nigdy nie twierdził, że Wielki Kryzys się skończył; jego zespół argumentował, że warunki się poprawiają i będą się poprawiać pod rządami demokratycznymi. Adaptacja Blaira instruuje zastępców, by przyznawali, że wyborcy cierpią, jednocześnie podkreślając osiągnięcia — obniżki podatków, niższe ceny gazu, inwestycje zagraniczne — i obiecując więcej przez pakiet podatkowy “Great Big Beautiful Bill” w Kongresie.
Strategia wymaga dyscypliny — co jest dokładnie tym, gdzie epizod z Georgii zilustrował lukę. Zespół prasowy Białego Domu rozprowadził oświadczenie głoszące, że “przywództwo republikańskie buduje jaśniejszą, bardziej prosperującą przyszłość dla wszystkich mieszkańców Georgii”, podczas gdy rzeczywiste uwagi prezydenta wygenerowały nagłówki o samodzielnie przyznanych medalach. Politolog z Emory University Andra Gillespie uchwycił kluczowe pytanie: czy Trump może nadal naginać narracje w swoim kierunku, gdy narastające napięcia handlowe z Pekinem dodają dalszą niepewność do perspektyw, które wyborcy będą oceniać w listopadzie.
Orędzie o stanie Unii: scenariusz spotyka scenę
Trump dostał swoją szansę we wtorek wieczorem, wygłaszając rekordowe Orędzie o stanie Unii — jedna godzina i 48 minut, najdłuższe przemówienie na wspólnym posiedzeniu Kongresu w ciągu co najmniej 60 lat — które rozpoczęło się od gospodarki, dokładnie tego, co przepisywały dane Fabrizia. Obwinił Bidena za rosnące ceny i promował pakiet podatkowy “Great Big Beautiful Bill”, wywołując owacje na stojąco wśród republikanów. Ale maratońskie przemówienie wywołało także starcia: kongresman Al Green został wyprowadzony za trzymanie znaku protestu, podczas gdy kongresmanki Ilhan Omar i Rashida Tlaib przerwały prezydentowi, wykrzykując z sali. Gubernator Virginii Abigail Spanberger, wygłaszając odpowiedź demokratów, uderzyła w przystępność cenową jako główny kontrast. To, czy ekonomiczny przekaz przebije się przez chaotyczny krajobraz wyborów połówkowych, czy zostanie zagłuszony przez spektakl, pozostaje definiującym pytaniem dla republikanów zmierzających do listopada.