Reading time: 5 min
Granulowany mocznik FOB w Egipcie przed wojną kosztował 400–490 USD za tonę metryczną. Teraz oscyluje wokół 700 USD. Według Oxford Economics ceny mocznika wzrosły o ok. 50 procent, a amoniaku o 20 procent od 28 lutego. CF Industries w poniedziałek ustanowiło historyczny szczyt, zyskując niemal 10 procent w ciągu tygodnia. Tymczasem Twój ekran pokazuje ropę po 104 USD. Transakcja, która zdecyduje o tym, czy 45 milionów kolejnych ludzi będzie głodować, rozgrywa się na kontrakcie nawozowym, którego nikt na Twoim tradingu nie śledzi.
Jedna trzecia światowego handlu nawozami właśnie zniknęła
Około 30 procent międzynarodowego handlu nawozami przechodzi przez Cieśninę Ormuz. FAO szacuje, że od momentu faktycznego zamknięcia cieśniny co miesiąc blokowane jest od 3 do 4 milionów ton nawozów. Katar, Arabia Saudyjska, Bahrajn i Oman to główni eksporterzy mocznika, fosforanu diamonowego i bezwodnego amoniaku. Surowcem wyjściowym dla nich wszystkich jest gaz ziemny, a jego ceny przekraczają o ponad 50 procent poziomy sprzed wojny – po tym jak irańskie ataki odwetowe uszkodziły katarski kompleks Ras Laffan.
I tu dochodzimy do sedna, które Twój model ryzyka prawdopodobnie pomija: w odróżnieniu od ropy, nawozy nie mają żadnych rezerw strategicznych. Żadnych. Nie istnieje międzynarodowe ciało koordynujące. Nie ma rządowych zapasów. Nie ma mechanizmu awaryjnego uwolnienia. Kiedy IEA uwolniła 400 milionów baryłek ropy w ciągu dwóch tygodni, było to możliwe, bo infrastruktura istniała. Nawozy nie mają odpowiednika. Dostawy się zatrzymały, a jedyne dostępne opcje to zapłacić nową cenę albo siać bez nawozów.
Sarah Marlow, globalna szefowa wyceny nawozów w Argus, powiedziała CNBC, że ten kryzys będzie miał większy wpływ na handel nawozami niż wojna rosyjsko-ukraińska. George Heyl z Ninety One przyznał, że jest bardziej zaniepokojony niż w 2022 roku, bo obecne zakłócenia mogą uderzyć w plony rolne w wielu regionach i w przypadku wielu upraw jednocześnie. Chris Lawson z CRU potwierdził, że Bliski Wschód jest nieproporcjonalnie dużym eksporterem mocznika i produktów azotowych. Region Zatoki Perskiej już wcześniej wypełniał luki po dostawach z Morza Czarnego i po chińskich restrykcjach eksportowych na fosforany. Te alternatywne szlaki zostały teraz również odcięte.
Indie nie mogą produkować nawozów. Tajlandia nie może wysyłać ryżu. Obie rzeczy dzieją się naraz.
Zakłady nawozowe w Indiach, Bangladeszu i Pakistanie całkowicie wstrzymały produkcję, ponieważ koszty gazu ziemnego i surowców rozbiły marże operacyjne – informuje Noah Gordon z Carnegie Endowment. Indie importują zarówno nawozy azotowe, jak i gaz ziemny potrzebny do ich krajowej produkcji. To podwójna ekspozycja na jedno zakłócenie. Gdy koszt surowca i koszt importu są indeksowane do tego samego wąskiego gardła, żadne zabezpieczenie nie jest dostępne.
Po drugiej stronie tego równania azjatycki eksport rolny, który normalnie przechodzi przez Ormuz do odbiorców w Zatoce, utknął w portach. Dwa statki przewożące ok. 80 000 ton tajlandzkiego ryżu przeznaczonego dla Iraku zostały zatrzymane w porcie w Bangkoku. Indyjski eksport rolny do krajów Zatoki – w tym bananów, ryżu i innych produktów – został drastycznie ograniczony. Bliski Wschód importuje większość zbóż, nasion oleistych i oleju roślinnego drogą morską. Ta sama cieśnina, która blokuje nawozy na wyjściu, blokuje żywność na wejściu. Jeśli prowadzisz portfel surowców rolnych, masz teraz zakłócenie podaży zarówno po stronie nakładów, jak i produktu końcowego w ramach tej samej transakcji.
Ekspozycja Azji Południowo-Wschodniej ma charakter strukturalny, nie cykliczny. Rolnictwo odpowiada za około 10 procent PKB ASEAN i jedną trzecią zatrudnienia – według Singapore University of Social Sciences. Imelda Bacudo z FAO w Indonezji ostrzegła, że szoki nawozowe to wydarzenia społeczne i polityczne, nie tylko rynkowe. Do racjonowania paliw, które już trwa w regionie, dołączy wkrótce inflacja żywności napędzana tą samą wojną i tym samym wąskim gardłem.
Okno siewne zamyka się niezależnie od tego, czy wojna się skończy
Nawozy stosuje się na wczesnym etapie cyklu uprawowego – to one determinują plony na resztę sezonu. Frida Youssef z UNCTAD powiedziała UN News, że właśnie teraz trwa wiosenny sezon siewny – okres, w którym rolnicy kupują nawozy na kolejne żniwa. Jeśli nie uda im się zabezpieczyć dostaw lub ceny będą zaporowe, plony spadają. World Food Programme ostrzegł, że 45 milionów kolejnych ludzi może zostać zepchnięte w ostry kryzys żywnościowy w 2026 roku, jeśli wojna będzie trwać.
FAO zwróciła uwagę na ryzyko przenoszenia się wzrostów cen między surowcami. Wyższe koszty nawozów podnoszą koszt uprawy kukurydzy, pszenicy, soi i ryżu. Wyższe ceny paliw zwiększają koszt transportu tych plonów. Droższe ubezpieczenie podnosi koszt ich wysyłki. Heyl z Ninety One oszacował, że hipotetyczny 5-procentowy spadek plonów nie spowodowałby głodu, ale wywołałby odczuwalną inflację żywności – a najgorzej odczułyby to rynki wschodzące. Sudan i Bangladesz pozyskują ponad połowę nawozów z Zatoki. Chiny mogą w odpowiedzi ograniczyć własny eksport nawozów – co robiły już w przypadku fosforanów – co jeszcze bardziej zawęziłoby globalną dostępność.
The Globe and Mail podał, że nawet gdyby wojna skończyła się dziś, niedobór nawozów utrzymywałby się przez miesiące. Przywrócenie katarskiej produkcji gazu wymaga czasu. Gdy ta wróci, produkcja nawozów nie będzie priorytetem – bo LNG sprzedaje się z wyższą marżą, zwłaszcza azjatyckim nabywcom desperacko szukającym energii. Cały łańcuch dostaw – od odwiertu gazowego, przez granulat mocznika, po bramę gospodarstwa – oznacza czasy realizacji liczone w miesiącach. Wiosenny siew nie czeka, aż geopolityka się rozwiąże.
Co to oznacza dla Twojego portfela
CF Industries jest na historycznym szczycie. Reszta kompleksu azotowego – od Nutrien po Mosaic – jest gotowa do przeceny w górę na rynku, z którego wypadła jedna trzecia globalnego handlu. Jeśli masz długie pozycje na producentach azotu spoza Zatoki, wojna jest wiatrem w żagle, który ledwo zdążył się wycenić. Jeśli masz krótkie pozycje na surowcach rolnych, zakładając, że zapasy żywności weszły w 2026 rok na komfortowym poziomie – ten bufor jest cieńszy, niż się wydaje. Heyl z Ninety One zauważył, że rynki weszły w rok z dość wysokimi zapasami podstawowych surowców żywnościowych, ale te zapasy zakładały normalne dostawy nawozów. A norma jest niedostępna.
Ryż to surowiec, który łączy to zakłócenie z największą liczbą ludzi. To podstawowy produkt w Azji Południowej i Południowo-Wschodniej, gdzie najuboższe gospodarstwa domowe wydają połowę budżetu na żywność. Nawet niewielkie wzrosty cen mają nieproporcjonalny wpływ na bezpieczeństwo żywnościowe, odżywianie i stabilność polityczną w regionie, który już działa w trybie kryzysowym. Twój ekran z ropą pokazuje 104 USD. Cena, która poruszy więcej ludzi niż jakakolwiek baryłka ropy, to ta widniejąca na tonie mocznika w egipskim porcie. Obserwuj tę liczbę. Nie ma jej na większości dashboardów. Powinna tam być.