Dziewięć dni po wyroku Sądu Najwyższego ws. ceł Trump zwleka ze zwrotami i odbudowuje mur taryfowy

Share

Reading time: 6 min

Departament Sprawiedliwości złożył 28 lutego wieczorem wniosek o czteromiesięczne odroczenie postępowań w sprawie zwrotu ceł. Liczba pozwów przekroczyła już 2000. Parlament Europejski zbiera się ponownie 4 marca, by zdecydować, czy umowa handlowa z Turnberry wciąż nadaje się do ratyfikacji. Dziewięć dni po wyroku chaos się pogłębia, zamiast się rozwiązywać.

Kiedy Sąd Najwyższy unieważnił cła nałożone na podstawie IEEPA 20 lutego, spodziewano się, że szybko nastąpi jasność prawna. Tak się nie stało. Administracja zareagowała, próbując jak najszybciej zastąpić unieważniony reżim, jednocześnie opóźniając wszelkie mechanizmy zwrotu już pobranych środków. Według modelu budżetowego Penn Wharton ekspozycja na zwroty wynosi od 175 do 179 mld USD — kwota przewyższająca łączne budżety Departamentu Transportu i Departamentu Sprawiedliwości na rok fiskalny 2025, jak zauważyła analiza kancelarii Ropes and Gray. Z oceny RSM z 26 lutego wynika, że do stycznia 2026 r. Skarb Państwa zebrał 269,1 mld USD wpływów celnych, z czego większość narosła po Liberation Day w kwietniu ubiegłego roku. Piątkowy wniosek Departamentu Sprawiedliwości złożony w Court of International Trade argumentował, że proces zwrotów wymaga starannej deliberacji, a nie pośpiechu, i wnosił o czteromiesięczną pauzę przed wznowieniem sprawy — Bloomberg poinformował o wniosku wieczorem 28 lutego.

Ten wniosek jest wymowny. DOJ po raz pierwszy przyznał, że jakaś forma procesu zwrotów będzie musiała nastąpić, ostrzegając, że potrwa to długo i powołując się na wcześniejszą sytuację masowych zwrotów, która ciągnęła się latami. Na konferencji prasowej w Białym Domu 20 lutego Trump początkowo powiedział dziennikarzom, że zwroty będą przedmiotem sporów sądowych przez dwa lata; gdy dopytywano, podwyższył szacunek. Jak odnotowała NBC News, dodał, że administracja skończy w sądach na pięć lat. Sędzia Brett Kavanaugh w zdaniu odrębnym napisał, że większość składu nie powiedziała ani słowa o tym, jak zwrócić zebrane miliardy — i że proces będzie zapewne chaotyczny, co przyznawano już podczas rozprawy ustnej w listopadzie. Senaccy Demokraci pod przewodnictwem Rona Wydena z Oregonu złożyli projekt Tariff Refund Act of 2026, wymagający pełnego zwrotu z odsetkami w ciągu 180 dni z priorytetem dla małych firm. Kongresmenowie Steven Horsford i Janelle Bynum przedstawili w Izbie Reprezentantów projekt towarzyszący — RELIEF Act. Żaden z nich nie ma szans na uchwalenie bez poparcia Republikanów.

Fala pozwów narasta

Liczba pozwów w Court of International Trade przekroczyła 2000 — według obliczeń South China Morning Post z 28 lutego — w porównaniu z ok. 1800, które Reuters naliczył w dniu ogłoszenia wyroku. FedEx był pierwszą dużą korporacją, która złożyła pozew po decyzji — 23 lutego w Nowym Jorku, domagając się pełnego zwrotu, jak podał Kiplinger. Costco, Revlon i Bumble Bee Foods złożyły pozwy prewencyjnie jeszcze przed wyrokiem, zabezpieczając sobie miejsce w kolejce, jak informowała NPR. Sama waszyngtońska kancelaria Crowell and Moring prowadzi ponad 150 spraw w sądzie handlowym. Kluczowe nierozstrzygnięte pytanie — jak Julian Beach z kancelarii Pillsbury powiedział Reutersowi — brzmi: czy Court of International Trade może wydać orzeczenie o zasięgu ogólnokrajowym, czy też każdy importer będzie musiał procesować się indywidualnie. Jeśli to drugie, obciążenie administracyjne dla US Customs and Border Protection będzie przytłaczające.

Konsumenci nie powinni natomiast liczyć na nic. Badania opublikowane przez Pricing Lab Harvard Business School wykazały, że amerykańskie gospodarstwa domowe poniosły bezpośrednio ok. jedną czwartą kosztów ceł w postaci wyższych cen detalicznych. CNN podało tę liczbę 24 lutego obok szacunków Tax Foundation, według których cła zwiększyły obciążenia podatkowe o 1000 USD na gospodarstwo domowe w 2025 r. Yale Budget Lab oszacował średnią stratę rodziny na 1751 USD w ubiegłym roku — tę kwotę przytoczył gubernator Gavin Newsom w kalifornijskim żądaniu zwrotu. Mechanizm refundacji obejmuje jednak wyłącznie importerów figurujących w dokumentach celnych, którzy zapłacili cła bezpośrednio do CBP. Odzyskanie kosztów dalej w łańcuchu dostaw wymagałoby odrębnych postępowań — a jak powiedział NPR 26 lutego Michael Ettlinger z Institute on Taxation and Economic Policy, prześledzenie kosztów celnych przez wielopoziomowy łańcuch dostaw może być dosłownie niemożliwe.

Decyzja Europy 4 marca

Parlament Europejski dwukrotnie odkładał ratyfikację umowy handlowej z Turnberry — najpierw w styczniu z powodu gróźb Trumpa wobec Grenlandii, a ponownie 24 lutego, gdy wyrok Sądu Najwyższego podważył podstawę prawną porozumienia. Bernd Lange, przewodniczący komisji ds. handlu międzynarodowego Parlamentu, przedstawił kolegom arytmetykę podczas nadzwyczajnego posiedzenia: dopłata z Section 122 nie zastępuje istniejących ceł, lecz nakłada się na obowiązujące stawki klauzuli najwyższego uprzywilejowania, pchając 7–8% eksportu UE powyżej 15-procentowego pułapu, który Turnberry miało gwarantować — jak relacjonował Courthouse News Service z posiedzenia. To, zdaniem Langego, stanowi wyraźne odejście od warunków umowy.

Europosłowie zbierają się ponownie 4 marca, by ocenić, czy Waszyngton zapewnił wystarczającą jasność — podał Globe and Mail. Głosowanie plenarne wstępnie zaplanowano na 11 marca. Sygnały nie są zachęcające. Przedstawiciel USTR Jamieson Greer powiedział w programie Face the Nation CBS 23 lutego, że administracja oczekuje od partnerów dotrzymywania umów, ale nie wyjaśnił, jak nakładanie się dopłat z Section 122 ma się do pułapu z Turnberry. Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot publicznie zakwestionował ważność prawną umowy, mówiąc w radiu, że wolno mieć wątpliwości — jak podał Courthouse News. Paryż rozważa uruchomienie unijnego Instrumentu Antyprzymusowego — mechanizmu odwetowego pozwalającego blokowi nakładać dopłaty, wykluczać firmy amerykańskie z zamówień publicznych i ograniczać inwestycje USA w Europie — choć Berlin i Komisja Europejska się sprzeciwiają. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który wybiera się do Waszyngtonu na początku marca, powiedział w ARD, że cła szkodzą przede wszystkim krajowi, który je nakłada. Dla europejskich eksporterów, którzy już nawigują w zmieniających się realiach kosztowych handlu transatlantyckiego, posiedzenie 4 marca jest kolejnym punktem zwrotnym.

Section 122: most donikąd?

Zastępczy reżim celny — 10% na podstawie Section 122, ogłoszony kilka godzin po wyroku i podniesiony do 15% następnego dnia — wszedł w życie 24 lutego. Żaden prezydent wcześniej nie powoływał się na ten przepis. Jego podstawa prawna jest krucha: Section 122 wymaga stwierdzenia fundamentalnych problemów z bilansem płatniczym — pojęcia, które sami prawnicy administracji uznawali w trakcie sprawy o IEEPA za koncepcyjnie odmienne od deficytów handlowych, na które Trump powoływał się jako na sytuację nadzwyczajną. Peterson Institute for International Economics zauważył w analizie z 25 lutego, że USA w tradycyjnym rozumieniu nie mają deficytu bilansu płatniczego — napływy kapitału zagranicznego z nadwyżką pokrywają deficyt rachunku obrotów bieżących.

150-dniowy zegar wygasa 24 lipca. Przedłużenie wymaga głosowania w Kongresie, które senaccy Demokraci już zapowiedzieli zablokować. Nowy sondaż ABC News/Washington Post/Ipsos opublikowany w tym tygodniu wykazał, że 64% Amerykanów nie akceptuje polityki celnej Trumpa, a popiera ją zaledwie 34%. Sekretarz skarbu Scott Bessent publicznie stwierdził — jak udokumentowała kancelaria Ropes and Gray w swojej analizie po wyroku — że połączenie ceł z Section 122, Section 232 i Section 301 zapewni praktycznie niezmienione wpływy celne w 2026 r. To przyznanie, że celem administracji nie jest przestrzeganie ducha orzeczenia, lecz ochrona dochodów. 150-dniowe okno jest wykorzystywane do wszczęcia postępowań na podstawie Section 301, które mogłyby zapewnić długoterminową osłonę ustawową. Trump udaje się pod koniec marca do Pekinu na spotkanie z Xi Jinpingiem — Greer z USTR powiedział Fox Business 26 lutego, że administracja zamierza utrzymać cła na Chiny w przedziale 35–50% przy użyciu alternatywnych podstaw prawnych.

Po dziewięciu dniach obraz wygląda następująco: zasada konstytucyjna została przywrócona, pieniądze nie zostały zwrócone, a obciążenie celne dla amerykańskich firm i ich partnerów handlowych niemal się nie zmieniło. Sąd Najwyższy oddał Kongresowi uprawnienia do nakładania podatków. To, co Kongres z nimi zrobi — i czy administracja uszanuje ducha wyroku, a nie tylko jego literę — zdeterminuje następne 141 dni.

Zastrzeżenie: Finonity dostarcza wiadomości finansowe i analizy rynkowe wyłącznie w celach informacyjnych. Żadna treść opublikowana na tej stronie nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani oferty kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub instrumentów finansowych. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zawsze skonsultuj się z wykwalifikowanym doradcą finansowym.
Artur Szablowski
Artur Szablowski
Chief Editor & Economic Analyst - Artur Szabłowski is the Chief Editor. He holds a Master of Science in Data Science from the University of Colorado Boulder and an engineering degree from Wrocław University of Science and Technology. With over 10 years of experience in business and finance, Artur leads Szabłowski I Wspólnicy Sp. z o.o. — a Warsaw-based accounting and financial advisory firm serving corporate clients across Europe. An active member of the Association of Accountants in Poland (SKwP), he combines hands-on expertise in corporate finance, tax strategy, and macroeconomic analysis with a data-driven editorial approach. At Finonity, he specializes in central bank policy, inflation dynamics, and the economic forces shaping global markets.

Read more

Latest News