Benzyna w USA zaliczyła największy tygodniowy skok od inwazji Rosji na Ukrainę. Diesel jeszcze gorzej.

Share

Reading time: 6 min

Średnia krajowa cena galona benzyny bezołowiowej osiągnęła w sobotę 3,41 USD – wzrost o 14% w zaledwie tydzień, według danych AAA. To najostrzejszy tygodniowy skok od marca 2022 roku. Jeszcze tydzień temu średnia utrzymywała się poniżej 3 USD. Trzynaście kolejnych tygodni pod tym poziomem – najdłuższa taka seria od 2021 roku – zakończyło się w poniedziałek. Diesel poszedł w górę jeszcze mocniej: +15,3% do 4,33 USD za galon, według Benzinga. Jeśli Twój portfel ma jakąkolwiek ekspozycję na transport, rolnictwo czy dobra konsumpcyjne wyższego rzędu, to właśnie cena diesla powinna być na radarze.

Mechanizm jest prosty i dobrze znany. WTI w piątek przebiło poziom 90 USD po raz pierwszy od października 2023 roku. Brent utrzymuje się powyżej 90 USD. Cieśnina Ormuz, przez którą przepływa ok. 20% światowego morskiego transportu ropy, jest faktycznie zamknięta. Iran od 28 lutego – czyli od momentu rozpoczęcia amerykańsko-izraelskich uderzeń – atakuje statki, instalacje energetyczne i infrastrukturę Zatoki Perskiej. QatarEnergy wstrzymał produkcję w Ras Laffan. Zbiorniki magazynowe w całym regionie Zatoki zapełniają się, bo tankowce nie mogą wypłynąć, co zmusza producentów do cięcia wydobycia – mimo że popyt wcale nie spadł.

To strona podażowa. Strona popytowa jeszcze się nie dostosowała.

Co pokazują ceny na stacjach

Według AAA średnia krajowa wynosiła 3,25 USD w środę, 5 marca – już o 27 centów więcej niż tydzień wcześniej. W sobotę było to 3,41 USD. TIME, powołując się na dane AAA, podkreślił, że zaledwie siedem dni wcześniej średnia była poniżej 3 USD. Bloomberg potwierdził, że kontrakty terminowe na benzynę wzrosły o 27% w ciągu tygodnia – to najsilniejszy tygodniowy rajd od marca 2022 roku, kiedy rosyjska inwazja na Ukrainę wywróciła rynki energetyczne do góry nogami. Analogia jest istotna. W 2022 roku szczyt wyniósł ok. 5 USD na poziomie krajowym w czerwcu. Tym razem punkt wyjścia jest niższy, ale ruch na ropie pod spodem jest szybszy – WTI przeskoczyło z okolic 70 USD do powyżej 90 USD w pięć sesji.

Rozpiętość między stanami jest skrajna. Według Benzinga w Kansas galon kosztuje 2,87 USD, w Kalifornii – 4,91 USD, prawie 5 dolarów. To spread wynoszący 2,04 USD między najtańszym a najdroższym stanem. Oregon, Waszyngton i Hawaje – wszędzie powyżej 4 USD. Część stacji w północnej Kalifornii już przełamała barierę 5 USD, poziom historycznie kojarzony z destrukcją popytu. Kto gra na marżach rafineryjnych, powinien obserwować crack spread na Zachodnim Wybrzeżu – tam toczy się prawdziwa gra.

Prawdziwe zniszczenie kryje się jednak w dieslu. Tygodniowy skok o 15,3% do 4,33 USD za galon – najostrzejszy ze wszystkich kategorii paliw według Benzinga – przekłada się bezpośrednio na koszty frachtu, nakłady w rolnictwie i logistykę produkcyjną. Inflacja diesla pojawia się w CPI dopiero po tygodniach, ale w marżach korporacyjnych widać ją natychmiast. Każda firma transportowa, każdy operator kolejowy, każdy rolnik odpalający maszyny przed wiosennymi zasiewami – wszyscy właśnie przeliczają budżety na nowo.

Dlaczego USA nie są w stanie się odizolować

Instynkt podpowiada, że Ameryka jest niezależna energetycznie. To tylko połowa prawdy. Wydobycie ropy w USA osiągnęło rekordowe poziomy w 2025 roku – wzrost o 167% od 2008 roku, jak podaje CNN za danymi federalnymi. Jednak, jak wyraźnie pokazała analiza CNN z tego tygodnia, Stany produkują lekką, słodką ropę – dobrą na benzynę, ale nieodpowiednią do produkcji diesla, kerozyny i ciężkich frakcji paliwowych. Kraj wciąż musi importować cięższe gatunki ropy lub produkty rafinowane, żeby zaspokoić popyt na diesel i paliwo lotnicze. Kiedy łańcuch dostaw z Zatoki się blokuje, te importy albo drożeją, albo w ogóle przestają docierać.

Bob McNally z Rapidan Energy Group, były doradca energetyczny prezydenta George’a W. Busha, powiedział CNN, że jeśli Ormuz nie zostanie otwarty „wkrótce”, ropa zmierza do 100 USD, a benzyna na poziomie krajowym przekroczy 4 USD. To nie jest skrajna prognoza. Cieśnina jest faktycznie zamknięta od drugiego tygodnia. Ruch spadł niemal do zera. Nawet po jej ponownym otwarciu odbudowa uszkodzonej infrastruktury w ZEA, Katarze i potencjalnie w Arabii Saudyjskiej zajmie czas. Pożar w kluczowym centrum magazynowym w Fudżajrze w ZEA we wtorek dobitnie to potwierdził.

Sekretarz skarbu Scott Bessent zareagował w tym tygodniu, wydając 30-dniowe zawieszenie amerykańskich sankcji na sprzedaż rosyjskiej ropy do Indii – jak podaje TIME – celując konkretnie w ładunki już uwięzione na morzu. Bessent opisał to jako „celowo krótkoterminowe rozwiązanie”, które nie przyniesie znaczących korzyści Moskwie. To sygnał, jak wąski jest wachlarz opcji politycznych. Administracja uwalnia rosyjskie baryłki, żeby studzić rynek, który rozgrzała jej własna operacja militarna.

Cena polityczna

Trump uczynił przystępność cen energii osią swojej kampanii w 2024 roku. W orędziu o stanie państwa w zeszłym miesiącu chwalił się benzyną poniżej 2,30 USD w większości stanów i 1,85 USD w Iowie. TIME donosi, że w wywiadzie dla Reutersa w tym tygodniu Trump zbagatelizował rosnące ceny: „Nie martwię się tym. Spadną bardzo szybko, kiedy to się skończy.” To zakład na krótką wojnę. Biały Dom poinformował w tym tygodniu, że realizacja celów wojennych wymaga czterech do sześciu tygodni. Jeśli ropa utrzyma się powyżej 90 USD przez ten okres, matematyka cen benzyny szybko zaczyna być brutalna.

Bloomberg podał w czwartek, że ówczesny poziom 3,32 USD był najwyższą ceną na stacjach za całej prezydentury Trumpa i najwyższą od maja 2024 roku. W sobotę, przy 3,41 USD, rekord był już przebity. Wrażliwość polityczna jest oczywista – wybory śródokresowe w listopadzie. Każde 10 centów wzrostu ceny benzyny kosztuje amerykańskie gospodarstwa domowe ok. 13–14 mld USD rocznie dodatkowych wydatków, licząc na podstawie szacunków EIA dotyczących rocznego zużycia na poziomie 130–140 mld galonów. Przy obecnych trajektoriach łączny cios do lata może dorównać szokowi energetycznemu z 2022 roku, który przyczynił się do najgorszych odczytów nastrojów konsumenckich od dekad.

Pozycjonowanie rynku

Oto, co rynek wycenia. Kontrakty terminowe na benzynę dyskontują przedłużone zamknięcie Ormuzu. Kontrakty na diesel wyceniają impuls inflacji frachtowej, który jeszcze nie dotarł do cen towarów konsumpcyjnych. Ropa wycenia wojnę, która według Białego Domu potrwa co najmniej jeszcze miesiąc. Scenariusz bazowy to WTI powyżej 90 USD przez cały marzec, z poziomem 100 USD jako ryzykiem ogona – na wypadek dalszego zamknięcia cieśniny lub kolejnego uderzenia w infrastrukturę saudyjską. W ubiegły weekend Rijad przechwycił 16 dronów wymierzonych w pole naftowe Shaybah.

Kto jest długi na spółkach energetycznych, ten trade działa, ale pozycja staje się coraz bardziej zatłoczona. Kto shortuje dobra konsumpcyjne wyższego rzędu w oparciu o tezę, że ceny na stacjach zmiażdżą wydatki – cena diesla to sygnał potwierdzający. A kto obserwuje Fed, ten widzi scenariusz koszmarny: rynek pracy, który właśnie wydrukował -92 000 miejsc pracy, w połączeniu z szokiem energetycznym windującym inflację główną. Obniżki stóp odsuwają się w czasie. Wzrost słabnie. Dolar utrzymuje się dzięki napływom do bezpiecznej przystani, ale gospodarka pod spodem się pogarsza.

Rynek wycenia impuls stagflacyjny. Czy się zmaterializuje – zależy od tego, jak długo te tankowce będą stały bezczynnie w Zatoce. Dobierajcie wielkość pozycji stosownie do tego ryzyka.

Zastrzeżenie: Finonity dostarcza wiadomości finansowe i analizy rynkowe wyłącznie w celach informacyjnych. Żadna treść opublikowana na tej stronie nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani oferty kupna lub sprzedaży papierów wartościowych lub instrumentów finansowych. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie stanowią gwarancji przyszłych rezultatów. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zawsze skonsultuj się z wykwalifikowanym doradcą finansowym.

Pełną chronologię wpływu wojny w Iranie na rynki globalne znajdziesz na naszej stronie referencyjnej.

Paul Dawes
Paul Dawes
Currency & Commodities Strategist — Paul Dawes is a Currency & Commodities Strategist at Finonity with over 15 years of experience in financial markets. Based in the United Kingdom, he specializes in G10 and emerging market currencies, precious metals, and macro-driven commodity analysis. His expertise spans institutional FX flows, central bank policy impacts on currency valuations, and safe-haven dynamics across gold, silver, and platinum markets. Paul's analysis focuses on identifying capital flow turning points and translating complex cross-asset relationships into actionable market intelligence.

Read more

Latest News